Dark Souls: Remastered

4/5
  • GRAFIKA
    4/5
  • AUDIO
    4/5
  • MECHANIKA
    4/5
  • GRYWALNOŚĆ
    4/5
  • MULTIPLAYER
    3/5

Kultowa gra dla masochistów wraca na salony! Pierwsza część popularnej serii Dark Souls doczekała się odświeżonego wydania, które poprawia oprawę wizualną oraz wprowadza kilka nowości. Nieprawdaż, że brzmi wspaniale? Jednak jak najnowsza produkcja QLOC wygląda w praktyce? Sprawdźmy to!


MINIMALNE:

    • Wymaga 64-bitowego procesora i systemu operacyjnego
    • System operacyjny: Windows 7 64-bit, Service Pack 1
    • Procesor: Intel Core i5-2300 2.8 GHz / AMD FX-6300, 3.5 GHz
    • Pamięć: 6 GB RAM
    • Karta graficzna: GeForce GTX 460, 1 GB / Radeon HD 6870, 1 GB
    • DirectX: Wersja 11
    • Miejsce na dysku: 8 GB dostępnej przestrzeni
    • Karta dźwiękowa: DirectX 11 sound device
    • Dodatkowe uwagi: Low Settings, 60 FPS @ 1080p

ZALECANE:

    • Wymaga 64-bitowego procesora i systemu operacyjnego
    • System operacyjny: Windows 10 64-bit
    • Procesor: Intel Core i5-4570 3.2 GHz / AMD FX-8350 4.2 GHz
    • Pamięć: 8 GB RAM
    • Karta graficzna: GeForce GTX 660, 2 GB / Radeon HD 7870, 2 GB
    • DirectX: Wersja 11
    • Miejsce na dysku: 8 GB dostępnej przestrzeni
    • Karta dźwiękowa: DirectX 11 sound device
    • Dodatkowe uwagi: High Settings, 60 FPS @ 1080p

Choć nie wydaje mi się, żeby czytali tą recenzje gracze, którzy nie znają serii Dark Souls, to jednak wprowadzę was w mroczny, pełen głębi wszechświat fantasy. Akcja gry toczy się w porywającej rzeczywistości mrocznej baśni, klątwy i upadku, gdzie celem naszego protagonisty jest zbieranie dusz postaci i stworów, których spotykamy na swojej drodze. Świat przedstawiony jest pełen ukrytych przejść, podziemi i tajemnic, z którymi musimy się zmierzyć. Niemniej – spodziewałem się czegoś więcej. 

I wtedy zapłonął ogień. W grze wcielamy się w bohatera, którego dotknęła klątwa nieumarłych i jego zadaniem jest uciec z Azylu Nieumarłych. Ponownie przenosimy się do przepięknego, odświeżonego Lordran Dark Souls Remastered tworzy skrupulatny świat mrocznego fantasy, w którym prawie wszystko próbuje cię zabić i zjeść. Wyzwaniem nie jest pokonanie go, ale przetrwanie i próba zrozumienia. Jest nieprzejrzysty, nawet mistyczny, dlatego zrozumienie go zawsze wydaje się być poza zasięgiem zwykłego zjadacza chleba. Lokacje są ciasne, wrogowie umieszczani jak szachy, dla tych, którzy znają pierwowzór, ponowne spotkanie jest wyraźnym przypomnieniem tego jak to kiedyś było, tylko w 60 FPS oraz wysokiej rozdzielczości.

Poziom trudności Dark Souls został ulepszony przez system online, unikalny dla serii od pierwszej części. Możesz “przywołać” innych poszukiwaczy przygód znajdując ich znaki na ziemi, którzy mogą ci pomóc lub skarcić. Jednak naszym największym wrogiem w świecie Dark Souls jest to, że ​​każdy wróg, czy to przerażający boss, czy też nieszkodliwy, mały, słodki szczeniaczek, może nas zabić. Każda podróż w głąb Lordran jest pełna niebezpieczeństw, ponieważ “dusze”, które dostajemy od poległych wrogów giną, gdy wróg nas zabije. Zmusza to graczy do zapętlania rozgrywki, w której powtarzamy dany poziom w kółko, aż dowiemy się, gdzie atakują nas wrogowie i zapamiętamy ich wzorce ataku –  nie licz więc, że wystarczy ci jedno ukończenie gry.

Podczas grania w oryginalne Dark Souls, często czułem źle sam system kontroli naszego bohatera, ponieważ ruch i walka były utrudnione przez małą liczbę klatek na sekundę, szczególnie podczas przechodzenia przez lokacje takie jak Blighttown, które były znane ze spadku liczby klatek na sekundę. W Dark Souls: Remastered problemy te zostały naprawione, a dzięki temu kontrola naszej postaci jest łatwiejsza i zdecydowanie lepsza niż w oryginalne.

Co tu dużo mówić, gra wygląda naprawdę świetnie. Nie wspominam o wyższych rozdzielczościach, bo to oczywista oczywistość. Przede wszystkim poprawiono jakość tekstur (grafika jest dzięki temu “ostrzejsza”), lepiej prezentują się również efekty specjalne. Do tego gra wczytuje się błyskawicznie, a na kilkuletnim sprzęcie chodzi jak marzenie. Warto wspomnieć o muzyce, która jest tu znacznie bardziej pamiętna niż w dwójce, czy trójce, a do tego rozwija się wraz z przebiegiem walki.

Dark Souls Remastered jest ekscytujący, napięty i ma najlepszy zestaw bossów w serii. Pytanie brzmi, czy warto wrzucać pieniądze, jeśli już ukończyłeś Prepare to Die – szczególnie jeśli grasz na PC, gdzie mody mogą z łatwością zbliżyć grę do standardowej w tej zremasterowanej wersji.

 

 

 

Grę Dark Souls Remastered można kupić w atrakcyjnej cenie na Kinguin.net! Sprawdź to!

 

Student dziennikarstwa, także technik informatyk. Gry to jego pasja od ponad 20 lat. Zaczynał na C64, dziś gra na PC i Xbox One, w podróży także na smartfonie z systemem iOS. Założyciel serwisu HCGAMES.pl/