Recenzja: The Technomacer

  • GRAFIKA
  • FABUŁA
  • ROZGRYWKA
  • ŚWIAT GRY

 

The Technomancer to kolejna produkcja francuskiego studia Spiders, aspirującego do zapisania się jak najwyraźniejszymi literami na rynku gier video. Tym razem „Pająki” zdecydowały się na stworzenie gry z gatunku RPG, mającej być połączeniem Mass Effect z Dragon Age oraz innymi topowymi, wydanymi w ostatnich latach „erpegami”.  Nie sposób nie przyznać, że takie połączenie brzmi obiecująco. Czy w rzeczywistości wyszło również tak różowo, czy dostaliśmy kolejną grę, która przejdzie bez większego echa? Zapraszam do lektury tekstu, w którym postaram się odpowiedzieć na to pytanie.

 

The_Technomancer-01


Historia gry przenosi nas na skolonizowanego przez ludzi Marsa, gdzie poznajemy młodego mężczyznę o imieniu Zachariah, w którego to przyjdzie się nam wcielić w czasie zabawy. Jak można by się spodziewać, życie na Marsie nie jest idealistyczną sielanką. Istnieją ogromne nierówności społeczne, dookoła szerzy się korupcja i bandytyzm, a ubożsi są brutalnie wykorzystywani przez przedstawicieli władzy i policję. Sytuacja ta jest jednak tylko tłem do historii naszego bohatera, młodego adepta specjalnej jednostki technomancerów, potrafiących korzystać z magii elitarnych żołnierzy. Zachariah wraz ze swoim mentorem wybiera się na misję, mającą być sprawdzianem, decydującym o jego przyjęciu do wspomnianej już elity. Jak sami widzicie, trudno o mniej oklepany i wykorzystywany już od wielu lat scenariusz i niestety należy przyznać, że fabuła nie jest najmocniejszą stroną produkcji i korzysta ze zbyt wielu znanych graczom historii i motywów.


The_Technomancer-02


Nie sposób zaprzeczyć, iż seria Mass Effect była wielką inspiracją dla twórców ze studia Spiders. Możemy zauważyć to na niemal każdym kroku, jednak tak jak w przypadku fabuły, tak i w innych aspektach, gra zdecydowanie odstaje od swojego zdecydowanie bardziej zdolnego kolegi ze studia Bioware. Jest to zrozumiałe, ze względu na zdecydowanie niższy budżet francuskiego studia, jednakże z tego właśnie powodu „Pająki” powinny pomyśleć o czymś innowacyjnym, a nie wdawać się w bezpośrednią rywalizację z serią Mass Effect, ponieważ w walce tej nie mają żadnych szans. Jeśli chodzi o kreację głównego bohatera, to mamy naprawdę minimalny wpływ na jego kreację. Możemy bowiem wybrać z kilku dostępnych jedynie rodzaj twarzy, fryzurę, kolor włosów i oczy Zachariaha, nie mamy natomiast żadnego wpływu na klasę bohatera i tym samym sposób prowadzenia przez nas gry.


The_Technomancer-05


The Technomancer jest typową grą RPG z elementami gry akcji, przywodzącą na myśl tytuły sprzed kilku, czy kilkunastu lat. Oczywiście, twórcy stworzyli główną linię fabularną, wokół której toczą się wydarzenia, ale oprócz tego otrzymujemy naprawdę ogromny świat, z bardzo dużą liczbą pobocznych questów, postaci i NPC, dzięki którym możemy poznawać nowe, pomniejsze historie, a także podnosić statystyki naszych postaci. Zachariah nie jest bowiem osamotniony w swoich wyprawach, albowiem na swojej drodze spotkamy kilka różniących się statystykami, atrybutami, oraz naturalnie wyglądem i charakterem bohaterów, którzy dołączają do naszej drużyny. Co więcej, oprócz wspomagania nas w walce, posiadają też oni swoją własną opinię na temat podejmowanych przez nas decyzji i starają się je komentować, w zależności od swoich przekonań.


The_technomancer-11


Jak dobrze wiemy, w każdej grze RPG końcu musi dojść do jakiejś potyczki, nie inaczej jest również w The Technomacer. Całe szczęście, albowiem złożony i dość skomplikowany system walki jest chyba najmocniejszą stroną tej produkcji. Jak wspominałem wcześniej, przy tworzeniu postaci nie możemy zdecydować się na konkretną klasę czy przydział atrybutów. Główny bohater gry, jako wybraniec i członek elitarnych technomacerów łączy bowiem w sobie wszystkie klasy. W efekcie tego, w trakcie walki możemy swobodnie przełączać się pomiędzy trzema różnymi stylami walki. Pierwszy z nich jest zmodyfikowaną wersją klasycznej klasy „złodzieja”, gdzie eliminujemy wrogów za pomocą szybkich cięć noża, bądź palnej broni dystansowej. Oprócz tego, możemy również przyjąć rolę wojownika, walczącego długą bronią i mogącego atakować wielu przeciwników jednocześnie. Ostatnim stylem jest dzierżący tarczę i buławę strażnik, przyjmujący na siebie ataki najsilniejszych przeciwników. Co więcej, każda z tych klas może wspomagać się magią, wzmacniając broń za pomocą zaklęć, bądź rażąc przeciwników z dystansu. System walki, pomimo iż początkowo wydaje się bardzo skomplikowany jest najmocniejszą i najbardziej innowacyjną stroną tej produkcji. Same batalie nie wyglądają może zbyt efektownie, ale wymagają od gracza myślenia i umiejętnego łączenia dostępnych stylów walki i zmieniania klasy w zależności od przeciwnika. System walki sprawia, że potyczki nie są nudne i zmuszają graczy do kombinowania oraz umiejętnego planowania każdej walki.


The_Technomancer-04


Oczywiście każda klasa nie musi ograniczać się do jednej broni. Nasze uzbrojenie możemy bowiem zmieniać w zależności od naszych potrzeb. Pokonując kolejnych wrogów odnajdujemy coraz to lepsze uzbrojenie i zmieniamy standardowe wyposażenie naszego herosa na lepsze wersje. Każdą broń, oraz pancerz możemy także poddawać pewnym modyfikacją  w specjalnie przeznaczonych do tego miejscach. Dokonujemy tego za pomocą elektronicznych części i komponentów, które znajdujemy na naszej drodze, bądź wyciągamy je z przestarzałej broni i pancerzy. System ulepszania uzbrojenia jest dobrym elementem gry, ale nie wnosi on wiele nowego do gatunku. Podobnie zresztą jak system rozwoju postaci, który polega na rozdzielaniu zdobytych punktów doświadczenia w formie typowego dla gatunku „drzewka”. System nie jest może innowacyjny, ale kto powiedział, że trzeba zmieniać coś, co bardzo dobrze funkcjonuje?


The_technomancer-13


Niestety oprawa wizualna gry potwierdza fakt, że mamy do czynienia z raczej niskobudżetową produkcją. Grafika nie stoi na zbyt wysokim poziomie, a eksplorowane lokacje są bardzo pustawe i zbyt monotonne. W efekcie tego przemierzanie planety nie jest na tyle ekscytujące jak mogłoby być, nie zmienia to jednak faktu, że dostarcza nam ono przyjemności. Na dość niskim poziomie stoi także oprawa dźwiękowa. Aktorzy podkładający głosy za postacie nie wczuwają się w swoje role, przez co emocjonalne elementy gry prezentują się zdecydowanie za mało emocjonalnie i raczej powodują uśmiech politowania, aniżeli zalew emocji. Również muzyka nie stoi na wysokim poziomie i nie buduje klimatu kosmicznej epopei.


The_Technomancer-06


The Technomacer nie jest złą grą. Co więcej, gra się w nią całkiem przyjemnie i potrafi ona dostarczyć graczom naprawdę sporo satysfakcji, szczególnie przez swój system walki. Niestety, fabularnie oraz technicznie stoi na dość niskim poziomie. Miłośnicy gatunku, a szczególnie fani, którzy z utęsknieniem wspominają gry RPG sprzed kilku, bądź kilkunastu lat i potrafią wybaczyć twórcom brak rozbudowanej fabuły powinni zagrać w The Technomacer. Jest to typowy średniak, który potrafi dostarczyć graczom satysfakcji, szczególnie miłośnikom gatunku, którzy potrafią wybaczyć twórcom pewne niedociągnięcia i skupić się na wypełnieniu licznych questów. Rozsądnie jednak poczekać na obniżkę ceny gry, ponieważ w tej cenie na rynku dostępne są zdecydowanie lepsze tytuły.


 

Zdjęcie profilowe Kamil Kozakowski
Zafascynowany grami wideo doktorant kulturoznawstwa