Recenzja: Total War: Warhammer

Total War: Warhammer to już dziesiąta odsłona głównej serii gier tworzonych przez brytyjski zespół Creativ Assembly, pod nadzorem firmy wydawniczej SEGA. Gra jak zwykle jest strategią turową z taktycznymi bitwami w czasie rzeczywistym. W przeciwieństwie jednak do swoich poprzedników, tym razem produkcja jest osadzona w świecie fantastyki opartym na uniwersum wykreowanym przez firmę Games Workshop. Gra zabiera nas w świat gdzie rządzą miedzy innym orkowie, krasnoludy, ludzie oraz krwiożercze wampiry. Nie możemy również zapomnieć o rozmaitych potworach i magicznych zdarzeniach, z którymi przyjdzie nam się mierzyć w brutalnym świecie „Warhammera”.

warhammer

W starym świecie mamy do dyspozycji cztery grywalne frakcje: Ludzi z Imperium, zielonoskórych, krasnoludów oraz wampiry. Do tego wszystkiego dochodzą hordy Chaosu, lecz tą frakcją mogą zagrać jedynie ci, którzy wcześniej zamówili tytuł w pre-orderze albo zaopatrzyli się w dodatek. Oczywiście występuje również szereg neutralnych frakcji, które są podzielone w mniejsze bądź większe królestwa.

13389375_961671790597073_135228145_o

Każda z frakcji ma do dyspozycji specjalne jednostki, które mogą przesądzić o losach bitwy. Imperium utrzymuje się dzięki swojej wierze, stali oraz prochowi strzelniczemu. Mogą wystawić śmiercionośne czołgi lub zgnieść przeciwników potężną kawalerią.

Zaawansowane technologicznie krasnoludy, oprócz swoich toporów i długich bród, potrafią rzucić do boju machiny latające oraz pochwalić się swoją artylerią. Ci zdyscyplinowani i oddani wojownicy, chronią swoich górzystych królestw przed zagrożeniem ze strony ludzi bądź nieco bardziej brzydszych najeźdźców.

Zielonoskórzy wysługują się goblinami oraz olbrzymami. Te stworzenia potrafią jednym uderzeniem zmieść z pola bitwy całą jednostkę, jednak są powolne co sprawia, że są bardziej podatne ataki. O całej frakcji można powiedzieć tyle, że jest niesamowicie mobilna i na pewno dostarczy graczom wiele zabawy np. przeciskanie się jednostkami w górskich szczelinach.

Wampiry może nie mają w swoich szeregach opancerzonych rycerzy w lśniących zbrojach, czy nieustraszonych wojów gotowych poświęcić się dla swojego władcy, jednak dysponują czymś równie strachliwym. Bezmózgie zombie, ogromne nietoperze oraz kościotrupy, to tylko mała cząstka tego co pokazują wampirzy lordowie.

Wojskom Chaosu ciężko dać jednoznaczną klasyfikacje, bazując na różnorodności stworzeń którymi możemy dowodzić. Jedno jest z pewnością pewne – tanio skóry nie sprzedadzą!

13383648_961671807263738_1801659039_o

Cała gra wprowadza wiele innowacyjnych i pomysłowych rozwiązań, które powodują, że czujemy się jakbyśmy stanęli w zupełnie innym świecie. Rozległa mapa oraz miasta podsycają jedynie chęć eksploracji tego „dziwnego” świata. Zupełnie nowi są również dowódcy wojsk, którzy stali się potężną jednostką na polu walki. Dobrze wyszkoleni lordowie potrafią przesądzić o losach bitew. Zmagamy się również z czarodziejami oraz magią, bardzo znaczącą jeśli chcemy utrzymać w ryzach nasze tereny. Ciężko nie wspomnieć o „agentach”. Nie tylko mogą oni sprawować dogląd nad daną prowincją, szkolić wojska. Przydzieleni do armii biorą czyny udział w rzeczywistej bitwie.

13383722_961671860597066_1953315574_o

To co nadaje Warhammerowi specyficzny, ponury klimat mrocznego fantasy jest bez wątpienia oprawa graficzna oraz nastrojowy soundtrack. Twórcy tym razem zdecydowali się na dodanie rozmaitych terenów takich jak lasy czy wyżyny, nie zawsze dostępnych dla gracza. Świat przedstawiony prezentuje widowiskowy krajobraz, który na pewno zapadnie w pamięci.

13396546_961671897263729_1630784131_o

Przez ciągłe lanie miodu na serca fanów całej serii, należy niestety dodać łyżkę dziegciu. Brakuje niektórych małych, lecz znaczących dla oka rzeczy, wprowadzonych we wcześniejszych produkcjach. Twórcy postanowili usnąć ciekawą animacje zmieniającego się miasta na mapie kampanii, kiedy postanowiliśmy je rozbudować. Wybór jednostek jest stosunkowo mały, porównując do tego co mogliśmy zobaczyć chociażby w Rome II. Po paru godzinach rozgrywki może zapanować niedosyt, co na razie trzeba zaspokoić modami wydawanymi przez graczy. Do tego wszystkiego dochodzi również nie zbalansowanie jednostek. W tej odsłonie nie można już liczyć na to, że jedna armia da radę zniszczyć miasto lub wygrać nad swoimi przeciwnikami.

Gra Total War: Warhammer  jest z pewnością warta do kupienia. W moim przekonaniu, nowe rozwiązania w sferze mechaniki i grywalności zapewnią graczom długie godziny zabawy.

13351099_961671900597062_1885376485_o

Grę Total War: Warhammer  można zamawiać w atrakcyjnej cenie na Kinguin.net!

kinguin_horizontal_cta